Battlestar Galactica 3 sezon już ruszył

Niektórzy (np. ja) byliby skłonni zapłacić na odcinek 2$ w sklepie iTunes. Niestety sklep jeszcze w Polsce nie działa z powodu polskich koncernów fonograficznych i zrzeszeń artystów, które nie mogłyby odcinać kuponów odpowiedniej wielkości. Jeśli ktoś ma kartę kredytową z adresem np. w USA lub UK, to może sklep oszukać 😉 i kupować do Polski, ale kto ma taką kartę?

Jak wieść gminna niesie odcinki 3 sezonu Battlestar Galactica ściągnęło dziś z sieci ~35000 osób. Ilu z w tej liczbie jest polaków, nie wiadomo, ilu z nich zapłaciłoby niewygórowaną cenę 2$, też nie wiadomo. Pomimo tego jestem pewien że przy liczbach ewentualnych klientów, idących w dziesiątki tysięcy, należy się zastanowić czy opłaca się koncernom dalej próbować oskubać klienta i głośno krzyczeć jak to straszni „piraci” zamiast płacić, ciągają z sieci za darmo zmniejszając zyski.

Firmy mające wyłączność na sprzedaż utworów w Polsce, będą blokowały każde przedsięwzięcie które zmniejszy ich zyski – normalne, ale krótko wzroczne, właśnie ze względu na globalizację i konkurencję ze strony Internetu. W naturze jest tak że albo się dostosujesz albo …, no wlasnie ilu klientów już nie kupi odcinka BSG za 2$?

Rynek się zmienia, globalizacja itp., więc i dostęp do utworów się zmienia, nie można już prowadzić polityki lokalnej. Moim zdaniem regiony w DVD są niewypałem i głupotą, to samo może dotyczyć dostępności seriali TV.

Wydaje mi się że fani byliby skłonni poczekać aż film ukaże się w polskiej telewizji, ale nie ukaże się w ciągu tygodnia – bo jest za drogi i stacji telewizyjnej się nie opłaca go kupić. W tym czasie ci którzy chcieli by go zobaczyć – już go widzieli, a dla reszty jest mało atrakcyjny.

Ameryka się już przekonała że walczyć sieciami p2p można niewygórowaną ceną i łatwym dostępem do utworów. Uparte trzymanie się polityki 1$ za piosenkę, pomimo nacisków żarłocznych koncernów fonograficznych sprzyja zadowoleniu klientów i zmniejsza ilość użytkowników sieci p2p. Kiedy Polskie koncerny to zrozumieją?

Darmowe jest tyle warte ile kosztowało – nie koniecznie, jeśli niedrogie będzie lepsze to będzie przyciągnąć. Klienci głosują nogami, a gdzie te nogi ich niosą zależy od oferty.

2 Comments

  1. Hmmm … to taki maly hint – jezeli zalozysz konto na PayPal i podasz tam adres w stanach na chwile, to iTunes nie bedzie wnikal w to skad jest karta kredytowa ktora podpiales pod PayPal. Wiem, obejscie, brzydkie itp… no ale co zrobic jak nas nie chca.

    A iTunes jest zle … :), na nowym systemie jakos nie radzi sobie z wyswietlaniem wlasnego okienka :(.

Dodaj komentarz