Excel nie umie pisać “słownie” – trzeba mu pomóc.

Ręce mi opadają za każdym razem gdy się wkraczam w nieznany mi obszar i okazuje się że coś co uważam za proste, potrzebne i kluczowe nie jest możliwe do osiągnięcia w bez stawania na głowie i akrobatyki rodem z Dilberta.


Dziś zostałem poproszony to o pomoc w przygotowaniu szablonu faktury, myślę sobie nic prostszego bierzemy Excela, tworzymy tabelkę, kilka linijek tekstu i kilka formuł i będzie gotowe. Lubię automaty, tam gdzie to możliwe lubię gdy zmiana w jednym miejscu propaguje się do innych zależnych, po co się powtarzać i wpisywać tą samą informację w wielu miejscach gdy możemy w jednym i inne miejsca są tylko referencją. Takie chciejstwo programisty 😉

Poruszam się w Excelu w miarę sprawnie, nie pracuje z nim na co dzień, więc nie uważam się za eksperta i jest wiele miejsc wymagających wiedzy tajemnej, której nie posiadam a którą posiadło prawdopodobnie wiele pań z księgowości. Dziś po chwili szukania i myślach „To gdzieś tutaj musi być” odkryłem że Excel nie potrafi przekonwertować kwoty ZŁ na formę tekstową „słownie zł”. Szok!

Na szczęście użytkownicy znaleźli kilka rozwiązań mniej lub bardziej ładnych, jednak IMHO zawsze prowizorycznych. Wielki brat z Redmond pozostawił sprawę konwersji na „słownie” nie rozwiązaną przez ładnych kilka lat, IMHO kluczowej dla takiego narzędzia jak Excel.

Ze wszystkich znalezionych w sieci rozwiązań wybrałem słownie bez VBA, działa… ale niesmak pozostał 🙁 .

Dodaj komentarz