Testowanie po polsku

Każdy w naszym zawodzie testuje, czy chce czy nie, lepiej lub gorzej, musimy sprawdzać czy coś działa. Często musimy podać jakieś przykładowe dane i tutaj warto sięgać do zasobów w języku polskim — mamy w czym wybierać.

Nie cierpię „lorem ipsum”. Jest jak zdarta opona, dlatego jak mogę sobie na to pozwolić to wrzucam polskie easter eggs do moich testów. Z pomocą przychodzą bajki, wiersze i teksty piosenek. Postanowiłem zacząć zacząć spisywać co lepsze znaleziska i dane testowe, które stosuję bo to nie tylko teksty a także daty — ważne dla polskiej historii.

Chętnie rozwinę tą listę, zostaw swoje twoje przykłady w komentarzach 🙂

My jesteśmy dziećmi drwala,
Tato jeść nas nie pozwala!

– Jaś i Małgosia, Jan Brzechwa

Dynda, dynda stryczka cień
więc póki czas się zmień
– Odrażający drab, Kabaret Starszych Panów

Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje.
Na głowie przy tym stojąc wiele lat.
Rzekł jeden z synów: – Tak bardzo się boję.
O ciebie ojcze, boś już stary dziad.

– Alicja w krainie czarów

 

Artur Andrus też jest skarbnicą ciekawych tekstów do wykorzystania, przyjemnie jest sobie zanucić coś inteligentnego podczas testowania :D, np.  Szaloną krewetkę:

Żandarmem, który pokarmem
Dokarmia arlekina
Pastorem, który wieczorem
Przebiera się za delfina
Operową diwą, która śpiewa krzywo
I żoną sędzi, która pędzi
Nalewkę z kalafiora
Którą z butelki sączy niewielki delfin
Przebrany za pastora

Dodaj komentarz